Agencja reklamowa
tworzenie stron www
Hosting www
hosting www
|
hosting www
Załóż darmowego bloga
Znajdź kwaterę na wakację
Załóż darmowego bloga
Portal o modzie
Portal windykacyjny

REBELDE

Jeszcze jeden Mysle.pl blog

*Mia Colucci

Urodzona blondynka o niebieskich oczach . Co do włosów początkowo ma ciemne ,proste , długie blond z grzywką . Pod koniec 1 temporady cieniuje włosy i trochę przyjaśnia . Powstaje tzw. balejaż … czyli tak jakby pasemka. W 2 temporadzie spotykamy już ją jako jasną blondynkę . Później jej włosy się zmieniają na całkowity jasny blond . A czasami pokazuje się wkręconych . Sylwetkę ma szczupłą i zgrabną . Nosi ubrania sprowadzone od najlepszych projektantów i stylistów ( najczęściej marki : Versace ,Armani , Chanel ) . Przy makijażu na pewno spędza dużo czasu . Jej znakiem rozpoznawczym jest gwiazdka na czole . Czasem zakłada opaskę wysadzaną diamentami , która przypomina koronę i pokazuje kto tu rządzi:) Jej wygląd można skrócić w dwóch słowach : słodko i uroczo .

*Roberta Pardo

Początkowo szatynka o brązowych oczach . Na samym początku poznajemy ją w czarnych włosach z ognistymi pasemkami . To się zmienia pod koniec 1 temporady gdy Roberta zmienia włosy na bordowe . Pokazuje się w nich wyprostowanych . Na początku 2 temporady jej włosy nie zmieniają koloru, ale pokazuje się w kręconych . W połowie 3 temporady zbuntuje się przeciwko matce , która ją oszukała i pokaże się w źle w źle obciętych włosach i upiornym makijażu . Pod koniec i tak jej włosy wrócą do ładu. Nie przywiązuje dużej wagi do ubrań , wkłada co ma pod ręką . Woli ubrania na luzie lub sportowe . Jej wygląd można określić jako odważny, ale ładny . ;p

PODOBIEŃSTWO

Raczej nie ma . W wyglądzie bardzo się różnią . Choć gdy można się przyjrzeć jest małe podobieństwo : szczupła sylwetka i piękna uroda :) No i oryginalne włosy . ; dd

 
 
 
 

 
 

 
 

 
 


Jak wiecie Dulce Maria wydała książkę ze swoimi wierszami..


 
A oto kilka drobiazgów jakie udało mi sie zdobyć z jej książki.:
 
Dedykacja:
Tą książkę dedykuje z miłością w
każdym jej znaczeniu. Ponieważ jest jedyną siłą zdolną zmienić świat,
jedynym płomieniem, który nigdy nie zgaśnie i sprawia, że wierzysz i
marzysz, walczysz i żyjesz…

Prolog:

Kiedy dostałem rękopis Dulce,
pomyślałem, że jego czytanie będzie bardzo łatwe i rzeczywiście tak
było. Ale labirynt wzruszeń, który odkryłem napawał mnie radością,
nostalgią, siłą i przede wszystkim znalazłem poszukiwaną głęboką miłość,
tą miłość, która zalewa nas we wszystkim, która nas zaraża w chwilach
najważniejszych w tej podróży przez życie.
Poczułem się głęboko wzruszony, przez tą formę tak pełną doświadczeń,
przez słowa, przez nieobecność, przez obecność, przez tą miłość, którą
zużywam i która z każdego oddechu usuwa głębokie zasolenie, jak morze,
łzy, deszcz.
Jej słowa odbijają się w moim sercu zaogniają wzruszenia bez przerwy, bez łatwego dostosowania. Przeszkadzają, niepokoją, budzą.
Taka jest Dulce, jak jej słowa: mocna, głęboka, wyraźna, twarda, jak wiersz, jak piosenka, jak to, co ona napisała.
Widzę w tych wierszach kobietę, która codziennie, bez strachu, poświęca się tej miłości, która wymyka się z rąk.
Kocham cię z sercem, Pedro Damián

Wprowadzenie
Miłość porusza światem i wychwala nawet najmniejsze uczynki
lubwydarzenia w życiu i dzisiaj Dulce otwiera swoje serce żeby pokazać
ci uczucia najgłębsze.
Znam Dulce od dnia, w którym dali mi wiadomość, na którą czekałam,
chwili, od której zaczęłam ją kochać: widziałam jej narodziny,
wzrastanie, płacz, śmiech i kochanie. Chce powiedzieć ci kilka
szczegółów z jej życia, przez co zrozumiesz lepiej zawartość tej
książki, w której dostrzega się, w każdym z jej wierszy i obrazie,
niezmienne poszukiwanie tego, co znaczące i odbicie się stanu ducha, w
którym znajduje się w tej chwili.
Jest niemożliwe objąć tak wiele w tak niewielu linijkach, dlatego postaram się dać ci szczegóły najważniejsze z jej osobowości.
Dulce była dziewczynką psotną i niespokojną, która dążyła do
rzeczywielkich, za obszarem świata. Pewnego dnia napisała list do trzech
króli, który mówił: „Trzej królowie: proszę przynieście mi
prawdomównego pana, który spełni wszystkie moje życzenia”. Kosztowało
nas wiele pracy, cała rodzina przekonywała ją żeby zmieniła swój list,
aż w końcu to osiągnęliśmy.
Od wtedy do teraz ona ciągle wierzy, że magia istnieje i chociaż wie,że
to, co nazywa magią jest w rzeczywistości nie wiarygodne lub
niespodziewane, co przesyła nam Bóg w chwilach, w których sądzimy, że
wszystko jest stracone, z pragnieniem poczucia tej magii bliżej, ona
odwielu lat kolekcjonuje wróżki jak symbol zaczarowanego świata i pełni
pokoju, więc jej fizyczna obecność pod płaszczem skrzydeł karze nam
wierzyć w anioły, które są prawdziwe i żyją w nas i nas chronią. Może w
którymś momencie także poczułeś jej obecność.
Dulce jest 100% marzycielką i czasami izoluje się od społeczeństwa, więc
korzysta z samotności a tu znalazła inspiracje żeby wyrazić swoje
uczucia za pośrednictwem obrazów i wierszy.
Zaczęła pisać w wieku 11 lat i od tego czasu chowała swoje zapiski.
Zrozumiała, że także w obrazach może pokazać to, co czuje, wywołać
emocje w ludziach i dać im trop lub nadzieje.
Inną formą wyrazu, którą kocha jest muzyka, w której znalazła inny idealny środek żeby przekazać swoje uczucia.

Wszystko, czego nie mówi ustnie pokazuje za pośrednictwem sztuki.
Dzisiaj w środku tej książki Dulce chciała podzielić się z tobą
wszystkimi swoimi uczuciami, ideałami, przemyśleniami i marzeniami.
W środku jej obrazów możesz poznać stan ducha, który nas zainspirował.
Również daje ci piosenki i wiersze słodko gorzki lub gorzko słodkie, w
których zawsze rządzi to słowo, które mówimy z 4 literami, ale którego
prawdziwy wyraz znajdujemy w każdym tworze, od kropli wody do
olbrzymiego morza, to uczucie, którego świat jest spragniony „KOCHAĆ”
Korzystaj z tej książki i kochaj… Miłość zawsze cię uszczęśliwi.
Blanca Savińon

Wyznania
Witam, chce ci coś opowiedzieć. Dzisiaj zdałam sobie sprawę
z wielu rzeczy. Dzisiaj po tylu latach otworzyłam oczy i zauważyłam, że
nie podoba mi się sposób, w jaki żyjemy. Boli mnie w duszy, że istnieje
głód, wojny, bieda, choroba, śmierć. Pozostawia mi pustkę w sercu
wiedza, że zapomnieliśmy skąd pochodzimy, że zabijamy jednych po drugich
nawet, kiedy jesteśmy braćmi, że są jedni, którzy mają zbyt dużo i
inni, którzy nie mają nic; jedni, którzy dali wszystko za minutę życia
więcej i inni, którzy sami się zabijają; jedni, którzy narzekają na
głupie rzeczy i ludzie, którzy w etapie końcowym się uśmiechają.
Dzisiaj świat skłania mnie do zastanowienia się, dlaczego dzisiaj
liczymy bardziej na chirurgie estetyczną, dlaczego społeczeństwo narzuca
nam stereotypy, o których zapewniają, że są „piękne”; sprzedają nam
czasopisma, masaże, obcinanie włosów i sale operacyjną, zgodzie z planem
chcesz zmienić wszystko. To bardzo smutne jak człowiek pozwala się
prowadzić przez rzeczy fizyczne, przez pozory, przez to, co
powierzchowne y odkłada na bok to, co najważniejsze. I wiesz, o co
zapytałam dzisiaj? Dlaczego nie ma tabletek, ani kremów, ani masaży
abybyć lepszą osobą, aby umieć przebaczać; dlaczego nie ma liposukcji
aby wyrwać żal, pychę y ból który ma cały świat. Dlaczego nie ma
implantów sumienia, współczucia, przebaczenia; dlaczego nie ma chirurgii
aby zmienić tyle niewierności w miłość, tyle rozpusty, tyle
niepewności. Rzeczywiście dopadł mnie smutek po otwarciu oczu i
zobaczeniu, w co zmienił się nasz świat.
Jest tak łatwo osądzić i tak trudno przyznać się do naszych błędów! Jest
tak łatwo krytykować i mówić o innych i tak trudno zaakceptować i
pokochać nasze różnice. To jest smutne, ale na koniec trzeba walczyć o
nasze marzenia bez zważania na to, co mówią o tobie. Wiem, że masz misje
i życie inne od mojego; wiem, że ty tak samo jak ja chcesz miłości,
pokoju, chcesz wypełnić tą pustkę, która czasami zostaje powalce; wiem,
że chcesz żeby świat znów miał sens.
Chce żebyście poznali wartość życia, małych rzeczy, które czynią wielkim
nasz pobyt na tej ziemi; chce żeby jeden uśmiech oświecił nam dusze,
chce żeby jeden pocałunek poniósł cię do nieba i z powrotem ,chce żeby
wszyscy mieli szczere uściski, jedno kocham cię, ukazało wartość
prawdziwej miłości, żebyśmy pracowali, żeby inni nas niepokonali;
żebyśmy tam gdzie jest złośliwość rozsiewali spokój, żebyś myty i ja po
trochu stawali się lepszymi ludźmi, żebyśmy nie zgubili się w prostej
drodze przez życie, żebyśmy cieszyli się i żyli, ale skupilisię na
naszych czynach żeby być naprawdę wolnymi i zaakceptowali, że każdy jest
inny i że nawet twój najgorszy wróg jest kimś kto także szuka szczęścia
i miłości.
Życie zawsze poddaje nas próbą i nie wolno rezygnować; mamy się podnieść
i iść dalej. Uważając na łatwe i chwilowe wyjścia, jakimi są narkotyki,
alkohol i sex. Tak wiele rzeczy, które przynoszą nieodwracalne
konsekwencje nie tylko dla nas, ale dla wszystkich ludzi wokół nas. Mamy
żyć ostrożnie, ze świadomością, z szacunkiem do siebie samych i innych,
z miłością, i także myśleniem o konsekwencjach. Oby to, co czytasz
pomogło ci wypełnić pustkę, którą ty, ja i cały świat kolejny raz
poczuliśmy, ponieważ już nie ma wartości, nie ma ograniczeń, ponieważ
zamiast wolności mamy rozpustę, ponieważ sex traktują jak zabawę,
ponieważ już mamy dostęp do wszystkiego. Ale nie zapominaj,że jesteśmy
zaledwie malutką częścią wszechświata, że jesteśmy częścią źródła życia,
i że jeśli ja niszczę ciebie, niszczę siebie; y jeśli ty dasz mi miłość
poczujesz się bardzo szczęśliwy. Dziękuje za przeczytanie tego i za
poświecenie czasu na odkrycie czegoś więcej z tego, co mam w tej głowie
trochę szalonej, ale z wieloma chęciami i wszelkim zamiarem żebyś poczuł
się szczęśliwszy.

~~WIERSZE I WYZNANIA~~

Le Pido A La Luna - Proszę Księżyc

I każdego ranka otwieram oczy z nadzieją spotkania cię.
Wcześniej czy później przyjdziesz.
I każdej nocy proszę księżyc żeby prowadził cię przez życie, żebyś przyszedł szybko do mnie.
Nie ważne jak żyłeś przede mną,
Ważne jest, że nawet bez poznania się miłość już we mnie istniała,
Że moje łzy w końcu znalazły swój cel,
Ponieważ tylko z wiedzą, że istniejesz ty mogę żyć.
I każda łza i każde uderzenie w końcu miało sens,
Ponieważ przeszłabym z powrotem te same drogi żeby przyjść do ciebie.


Con La Maleta Llena – Z Pełną Walizką

Gdzie jesteś?
Zostawiłeś mnie z pełną walizką i pustym uśmiechem,
Z twarzą zamoczoną w płaczu
I sercem wysuszonym w kawałkach.
Nie chce wrócić do ciebie,
Ale to prawda, że nic nie jest takie samo bez ciebie.
I jeszcze nie rozumiem, dlaczego odszedłeś,
Także nie rozumiem, dlaczego przyszedłeś,
Tak samo widzę twój portret
Z chęcią powrotu by mieć cię przy swoim boku
Wiec gdzie jesteś?
Zostawiłeś mi zmieszaną dusze i zagubiony wzrok.
Żyje uśmiechnięta z dnia na dzień
Ze smutną treścią.
Nie chce żebyś do mnie wrócił,
Ale to prawda, że nie potrafię bez ciebie.

Un Mar De Gente – Morze Ludzi

To niesamowite samotność, którą możesz czuć w morzu ludzi,
Życie wypełnione obietnicami bez spełnienia, wypełnione połamanymi marzeniami, zgubnymi złudzeniami.
Któregoś dnia uwierzyłam, z uśmiechem nauczyłam się marzyć, ale dzisiaj nie znajduje magii…
Dzisiaj nie znajduje powodu, dla jakiego żyje,
Czuje się tak malutka w świecie tak wielkim i w twoim świecie już nie jestem nikim…
To niesamowite jak miłość nagle znika i nie pozostawia śladu, tylko łzy, które mam po niej,
I czuje, że umieram, boli mnie tak bardzo serce i nie ma sposobu żeby cię znaleźć…
Przyjdź szybko, proszę.

Buscando La Paz – Szukam Spokoju

Dzisiaj nie znalazłam sposobu na bycie spokojną,
Dzisiaj nie wiem czy zasypiać lub przestawać;
Staram się być częścią społeczeństwa,
Żeby zajmować się swoją wolnością,
I czuje się rozpuszczona w takim samy kłamstwie,
W pustce, która pozostawia ci bycie jeszcze jedną osobą.
Ty tak samo, szukaj swojej tajemnicy,
Nakazuj życiu, wyznaczaj swoje idee i nigdy się nie poddawaj.
Nie chcesz być taki sam, co wydaje się normalne,
Nie oszukuj się, jesteś inny, nie ograniczaj się więcej.
Dzisiaj nie znalazłam szczęścia.
Szukałam go w pustych miejscach, w których żądali spokoju
I znalazłam tylko rozczarowanie,
Staram się być częścią tej samej idei,
Tej samej, która z dnia na dzień doprowadzi nas do ruiny.

Una Caja Del Tiempo – Skrzynia Czasu

Chciałabym mieć skrzynie czasu
Gdzie wszystkie chwile byłyby wieczne i nie eteryczne.
Chciałabym żeby magiczne momenty nigdy więcej nie odeszły.
Czy magia zawsze musi się kończyć?
Chce zrozumieć, dlaczego jest tak, że w życiu nic nie pozostaje takie samo.
Dlaczego ty odchodzisz? Dlaczego ja odchodzę?
Czy któregoś dnia cię znajdę?
Chciałabym znaleźć idealny sposób żeby nie tęsknić,
Wiedzieć, że życie daje ci chwile niezapomniane żeby przetrzymać.
Chciałabym żeby te chwile nigdy więcej nie odeszły
Lub mogła zawrócić czas żeby znów je rozpocząć.
Chce zrozumieć, dlaczego jest tak, że w życiu nic nie pozostaje takie samo…

Pobre Luna – Biedny Księżyc

Dlaczego taki samotny?
Biały i jasny, magiczny i piękny.
Dlaczego taki samotny?
Diament w ciemności, odważny jak żaden inny,
W środku wszystkiego, lśnisz pomiędzy nicością,
Oświetlasz swoim światłem, hipnotyzujesz swoim pięknem;
Jesteś mistyczny jak noc i bez ciebie nie ma nocy;
Jesteś taki malutki i znaczysz tak wiele
I ty taki samotny
Otoczony przez gwiazdy, które nic ci nie mówią,
Biedny księżyc, co pomyślisz w nocy.
Płaczesz przez tamtą gwiazdę, która w zły dzień cię opuściła,
I przebiegasz świat, zaczyna się noc i nie zdołacie się spotkać.
Kiedy jest dzień on cię nie widzi
I kiedy zaczyna się ściemniać,
Kiedy w końcu spotkasz się z nim,
Przychodzisz a on już odszedł.
Takie jest przeznaczenie… słodkie i okrutne.
Biedny księżyc,
Tamten pan, który jest na szczycie każdego dnia
Nie zdobył twojej mistycznej urody,
Twojej czarodziejskiej magii, twojej tajemnicy, która hipnotyzuje;
Jest zajęty innymi rzeczami
W czasie, których ty go obserwujesz dniem i nocą.
Ale już nie płacz mój księżycu,
Oby moje słowa wystarczyły do wsłuchania się w twoją białą skorupę,
Ponieważ wiem, że przyjdzie dzień, w którym słońce w końcu cię zobaczy
I sparaliżuje się wobec twojej urody i twojej całkowitości i noc się przedłuży,
Ponieważ słońce będzie zajęte oglądaniem twojej bezwarunkowej miłości,
Która zawsze była samotna oświetlając świat
I zdziwi się, że z tak wielki bólem
Twoje światło nie przestało świecić w żadnym momencie,
I z każdą uronioną łzą, robi się piękniejsze każdego dnia.

Qué Pasa Hoy – Co Dzieje Się Dzisiaj

Co dzieje się dzisiaj, już nie jestem taka sama jak wczoraj,
Zmieniło się moje ciało, zmienił się mój charakter,
Życie to samo nie jest jednakowe.
Co dzieje się dzisiaj, już nie doświadczam tych samych rzeczy.
Dzisiaj życie jest trudniejsze;
Zmieniły się moje marzenia, ale nadal jestem sobą.
Rosnę, ale musze wytrzymać.
Rodzę się w prawdziwszym życiu.
Jak boli rosnąć, ile rzeczy zniosę.
Życie jest takie samo, ale jakie dziwne dla mnie.
Nikt nie rozumie moich idei i moje plany wychodzą źle.
Jak boli rosnąć, ile rzeczy zostawię.
I zamykam się w swoim pokoju pytając się siebie
Czy ktokolwiek zrozumie że jestem kimś więcej
Niż nastolatkiem, który nie wie, czego chce.
Co dzieje się dzisiaj z moimi przyjaciółmi, nie szukają mnie.
Chce przez nich krzyczeć, uwolnić się żeby urosnąć bardziej.
To nie jest to, czego chcą?
Rosnę. Ale sądzę, że to jest normalne.
Moje wysiłki się zrekompensują i wszystko minie.

Wyznanie

Dlaczego życie wyrywa nam to czego najbardziej pragniemy. Boje się, nie
chce pozwolić odejść temu, co jest częścią mnie. I w każdej części
świata ktoś wygrywa i ktoś przegrywa, ktoś się rodzi i ktoś umiera, coś
się zaczyna i coś się kończy w tym samym momencie. Takie jest życie,
takie niesprawiedliwe, takie realistyczne, ale zawsze przynosi
niespodzianki i nigdy nie będziesz wiedział, co czeka cię za ostatnimi
drzwiami.

Wyznanie II

Napisałam to w pewien poranek na tournee, wracając z koncertu. W pokoju
miałam sześciany z literami żeby składać słowa. Szybko zaczęłam szukać
słów, zaczęłam układać, i oto, co wyszło: Miłość krzyczy nigdy nie
przestawaj marzyć. Zdziwiło mnie to bardzo. Trzeba umieć czytać
wiadomości i sygnały, które przesyła nam wszechświat. Tej samej nocy
zaczęłam robić książkę i zbierać wszystko, co napisałam, dlatego to było
coś bardzo ważnego. Nic nie jest przypadkowe.

Samotna W Walce

Jestem tu pomiędzy ścianami i szybami, które mnie nie
słuchają i nie mogą nic dla mnie zrobić. Bez uścisku ani pieszczoty, ani
uśmiechu, który powie mi, że wszystko będzie dobrze. Krzyczę, ale nikt
mnie nie słyszy. Jestem zmęczona walką. Moja dusza jest zmęczona,
utopiona w płaczu, który wydaje się nie mieć końca. Mam tyle złudzeń
rozpadających się na kawałki, tyle marzeń zakopanych w piasku moich
najlepszych dni z tobą i moich najgorszych koszmarów przy twoim boku.
Nauczyłam się iść sama, z mieczem wysoko, żeby pozostać w walce i nie
dać się zwyciężyć, ani nawet zwyciężać, tak jak teraz. Już nie wiem, co
robić. Zdaje się, że poświęciłeś moje serce i wyrzuciłeś je do śmieci.
Dzisiaj nie zdołałam go odzyskać pomiędzy tyloma złośliwościami i tyloma
kłamstwami, ta strata czeka, że któregoś dnia znajdę je jeszcze żywe.

Zamroziła Mi Dusze

Ta noc zamroziła mi dusze. Kiedy sadziłam że wszystko było spokojne,
płomień zapalił się w mojej piersi, krzyczał, że nie odszedłeś. Moje
serce ma tyle czasu, prosi o pomoc. I po tylu próbach, dzisiaj poczułam
jak moje serce zabiło smutno wypłakując twoje imię, jak rozpada się na
kawałki, rozlewa wolno moją krew, mrozi moje ciało, zostawia wszystko
martwe, z okropnym strachem ponownego zakochania się i z bezsilnością
niemocy wyrwania tej miłości, która przynosi mi tylko płacz. W tym
sercu, które jest w kawałkach, zostają tylko odpadki czułości, ciernie
miłości, jakieś nazwy, które jeszcze zachowują tłumioną namiętność. I
wszystkie moje uderzenia szukają ukojenia, i już nie spotykają się z
tobą i moje łzy zamieniają się w rzekę zatrutej wody, która już nie
prowadzi do ciebie. Wszystkie moje łzy odchodzą z wodą i to tak wielki
ból, że zabija mnie powoli i nikt nie jest tego świadom. Spotykać cię
bez szukania cię, gubić cię codziennie, chociaż cię nie posiadam, kochać
cię bez pragnienia cię, szukać siebie i spotykać ciebie i zrozumieć, że
chociaż noc jest bardzo smutna księżyc mnie nie okłamuję. Patrzy na
mnie intensywnie, udowadnia, że dotrzymuje słowa i że wczoraj nie było
kłamstwem; to magia doznawania bez wiedzy, zrozumienia, że jesteśmy
jednością i w połowie nigdy nie będzie dobrze; to podnoszenie czoła i
podążanie z sercem wypełnionym ranami, ponieważ wiem, że rzeczy dzieją
się z jakiegoś powodu, ponieważ chociaż cię opuści, będziesz zdolny się
naprawić ze światłem swojej duszy, z magią i wiarą, które utrzymują cię
przy życiu każdego dnia, chociaż wszystko się zachmurzy i nawet nadzieja
zwątpi.

Tengo Que Abrir Los Ojos - Powinnam Otworzyć Oczy

Czuje się okropnie samotna, dookoła miejsc, w których się obracam nie zostało nikogo.
Dałam wszystko, co mogłam dać i nawet to nie było wystarczające.
Nie wytrzymuje już takie bólu.
Powinnam otworzyć oczy i zobaczyć, że ludzie nie są tacy jak sądziłam.
Że miłość nie jest taka jak ją malują.
Miłość boli bardziej niż kula w sercu.
Miłość ma zabawę, kiedy czasami kończy się zdradą…
Ale czasami jest warta cierpienia, życia dla namiętności.

Eterno - Wieczny

Co zbyteczne nie jest wieczne.
Co banalne ma koniec.
Co materialne nie ma podstawy.
Nie wszystko co wydaje sie prawdą jest prawdziwe.
Za uśmiechem może znajdować się sztylet.
Za domniemanym przyjacielem może być twój najgorszy wróg.
Pozory mylą, masz być czujny
I umieć dojrzeć zaświaty, które twoje oczy mogą widzieć…

Por Qué? - Dlaczego?

Jeśli słońce jest dla wszystkich, dlaczego ludzie upierają się w robieniu różnic.
Deszcz moczy nas wszystkich, a księżyc oświetla noc każdego dnia.
Natura nie jest zjadliwa, nie rywalizuje, nie ma nic do stracenia ani wygrania?
Zwyczajnie dzieli się swoim pięknem i swoją magią z tym, kto jest zdolny ją docenić
I dostrzec proste rzeczy w życiu, które są zawsze najważniejsze.

Arriésgate! - Zaryzykuj!

Ważne pytanie: Dlaczego zapominamy? Zapewne zapytałeś się, jak mogłam
zapomnieć kogoś tak ważnego? Albo jak mógł zapomnieć to, że żyjemy? Na
koniec nie wierze w zapomnienie. Zapominanie jest zabijaniem twoich
wspomnień, jest wymazaniem twojej historii, poprzedzającymi twoje
aktualne ja. Dlatego wiele pracy kosztuje mnie zrozumienie, dlaczego
ludzie odchodzą i dlaczego rzeczy się kończą lub zmieniają. Prawdą jest,
że wierze mocno, że zawsze coś zostaje i zawsze coś zabierają. Dla
niektórych jest łatwiej oderwać się od rzeczy lub ludzi, innych kosztuje
to więcej pracy. Ale mogę cię zapewnić, że nikt cię nie zapomniał, że
będziesz w pamięci wielu ludzi. Chociaż życie pójdzie dalej, chociaż
świat będzie się kręcić i nie zatrzyma się, ślady, które zostawili w
tobie ludzie nigdy nie odejdą, ponieważ nauczyły cię czegoś. I ślady,
które ty zostawiłeś w ludziach, starają się być pozytywne, ponieważ,
chociaż są w ich wnętrzu, mają dobrą historie… Chociaż wierze, że
zapomnienie w 100% nie istnieje, wierze że ludzie zachowują rzeczy
najważniejsze w skrzyni naszej duszy przez co nam nie szkodzą, przez co
nam się nie ujawniają, przez co nas nie ranią lub sprzeciwiają się. Chce
podzielić się z tobą wszystkimi razami, kiedy czułam się zapomniana.
Ale to co dzisiaj jest warte bólu to to, że dostałam odpowiedź, że nikt,
żaden człowiek, nie może zapomnieć swojej historii i że nie jest warte
bólu traktowanie o zapominaniu. Przeciwnie powinniśmy nauczyć się i być
wdzięcznym w życiu za życie, za płacz, za odczuwanie, za uśmiech, za
dzielenie się, za upadanie i za podnoszenie się i żyć intensywnie… To
właśnie jest warte bólu, ryzykowanie i bycie takim samym bez
zamartwiania się czy będziesz zapamiętany czy nie, mieć pewność, że
zawsze dawałeś z siebie to co najlepsze, poświęcałeś się w całości…
Odpowiedź: każde serce jest mapą, nikt nie może zajmować twojego
miejsca, ponieważ jest tylko twoje i zawsze będzie ktoś, kto cię
zapamięta.

Los Espejos - Lustra

Miłość czasami jest złudzeniem. Widzisz odbicie osoby, którą kochasz, z
nadzieją, że jest taka sama jak ty. Wtedy twój umysł lata i tworzy
iluzje, historie, w której chcesz, aby była tą osobą i sądzisz, że
jesteś szczęśliwy. Ale w rzeczywistości widzisz złudzenie, żyjesz w
historii, fantazji, którą stworzyłeś i nie chcesz się obudzić i zobaczyć
rzeczywistości, kiedy prawdziwa miłość jest kochaniem w śnie, ale z
otwartymi oczyma, akceptowaniem osób z ich wadami i zaletami, zakochanie
się w każdym szczególe. Kiedy miłość jest twoją rzeczywistością jest
miłością…
Dlaczego tworzymy miłosne historie w głowie? Dlaczego potrzebujemy
czegoś, czego się chwytamy i lojalnie wierzymy? Jeśli mamy siebie
samych. Nie jesteś sobą wystarczająco żeby czuć się pewnym i wiedzieć,
że masz kogoś, kto nigdy cię nie opuści? Ponieważ w momentach
najsmutniejszych masz kogoś, kto płacze z tobą, cierpi, bo ty cierpisz,
rozumie cię doskonale, kiedy się złościsz, rozumie, że w głębi twojej
złości jest ból i nigdy nie zostawia cię samej. Ponieważ w momentach
najszczęśliwszych skacze, tańczy, śmieje się i marzy z tobą. I w
momentach najtrudniejszych, kiedy czujesz, że świat jest przeciwko
tobie, wiesz, że ten ktoś wyrwie się żeby cię obronić i nikt cię nie
skrzywdzi. Ten ktoś nigdy nie zostawi cię samej, ten ktoś cię kocha,
przyszedł z tobą i odejdzie z tobą, tym kimś jesteś ty…

La Vida - Życie

Życie tak jak dobra kobieca dusza jest skomplikowane, bez powodów, z
wymówkami, bez rozwiązań, z lekiem; jest waleczne, zdecydowane, ale
wrażliwe. Życie jest piękne, delikatne, ale nigdy słabe; jest bardziej
silne niż nieczułe. Życie idzie swoją drogą, ale nigdy nie zapomina.
Zamyka ci wiele drzwi, ale pokazuje ci wiele dróg. Życie zadaje ci wiele
ciosów, ale wie, kiedy przestać. Życie ma wiele życzeń, ale nie myli
przyjemności z miłością. Życie nie złoży ci obietnic, których nie będzie
mogło spełnić, ale da ci nadzieje żebyś walczył o swoje marzenie. Życie
kładzie ci przeszkody żebyś nie przestawał obserwować horyzontu w
najtrudniejszych momentach. Życie jest gorzkie, ale ma chwile słodyczy.
Życie jest brutalne, ale nigdy nie atakuje swoich. Życie jest po to żeby
je przeżyć, nie żeby je osądzać. Życie jest takie samo, nie stara się
by inne, zależy od ciebie jak chcesz je widzieć, delektować się nim i je
przeżyć.

Mantener La Magia - Zatrzymywać Magie

Czasami rzeczy nie wychodzą tak jak tego oczekujesz. Czasami tym, co
najważniejsze jest droga, którą przechodzisz i wysiłek, który
wykonujesz, aby dojść do celu. Wiele razy zwycięstwo jest korzystaniem z
twojej pasji i twojego poświecenia, abyś do niego doszedł. Możesz
podążać bez żadnego wysiłku i zwyciężając gubisz cały proces iluzji,
poświęcenia, pracy, wysiłku, pasji, pobożności, oddania. Sądzę, że
zawsze możesz być zwycięzcą, to zależy od twojego wewnętrznego wysiłku
zatrzymującego płomień magii w twoim sercu.

Disfraces y Antifaces - Przebrania i Maski

Na tym świecie przebrań i masek, to, co nieskazitelne odwraca się
niepewnie i sprawia nam trudności rozróżnienie prawdy od tego, co
trywialne, tego, co banalne od tego, co istotne. Czasami złość jest
uczciwsza niż kłamstwo przebrane za uśmiech, twarde słowo jest szczersze
niż fikcyjna czułość, które rozpuszczają się w życiowej rutynie.
Czasami nie oceniamy uczciwości osób, które jeszcze zachowują prawdę,
zostajemy prowadzeni prze to, co mówią inni, jesteśmy szczęśliwsi
wierząc w ludzi w przebraniach. I na końcu, kiedy już nikt nie będzie
miał przebrania, kiedy tylko zostaną twoje chęci kochania, może
znajdziesz tylko opierające się dni z twojego życia, w których znalazłeś
miłość i pozwoliłeś jej minąć, w których znalazłeś lojalność i nie
wiedziałeś o jej cenie, ponieważ było prościej płynąć, kiedy ryzykowałeś
prawdą, która poświęciła się tobie aż do końca. Nie zostaniesz
oszukany, bardzo dobrze obserwuj, a później oglądaj.

De Dónde Vienen Las Lágrimas? - Skąd Pochodzą Łzy?

Nie wiem skąd pochodzą łzy. Po prostu myślimy: Są zwyczajnymi kroplami
wody, które mamy w ciele? Nie, pochodzą z duszy, z bólu, który czuje
twoja dusza i twoje serce, kiedy twoja miłość zmęczyła się czekaniem,
kiedy twoja dusza płacze w środku i tworzy olbrzymie morze, które
ukazuje się w odbiciu, w oczach, które są zwierciadłem duszy. Pomaga mi
znieść tyle bólu, tyle kłamstwa, tyle rozczarowania, tyle zniszczonych
marzeń, zadeptanych złudzeń, zawiedzionych miłości, utraconych
pieszczot, pustych spojrzeń, objęć z ostrzami sprawiającymi ból. I każdy
chce wejść jak szpada przebijająca moje serce. I krwawię od środka i na
zewnątrz, musze mieć uśmiech urzeczywistniający fałszywą radość.
Ponieważ małe rzeczy czynią cię szczęśliwym z pustą duszą.

Pedacitos de Estrellas - Kawałeczki Gwiazd

Czasami, kiedy jesteśmy bardzo smutni, nasze marzenia spadają na ziemie
jak kawałeczki gwiazd, które powoli gasną, nasze serce płacze w ciszy
żeby nie robić hałasu. Oczy serca widzą w zaświatach to, czego nasz
wzrok nie pozwala. I kiedy łzy spadają, zamrażają całe ciało i serce z
tak wielką miłością zmienia się w lód żeby już więcej nie cierpieć, żeby
już nie płakać… Ale myli się, na końcu znajdziesz kogoś zapalającego
płomień twojej duszy, kto roztopi lód, który ból utworzył w twoim
wnętrzu. I jeśli odwrócisz się do nieba zdasz sobie sprawę, że zostały
miliony gwiazd i każda jedna jest marzeniem do spełnienia. Chociaż
niektóre się wypalą, znajdziesz wiele, które dopiero zaczynają świecić. I
zdasz sobie także sprawę, że są gwiazdy, które świecą, ale ich światło
nie jest niczym więcej jak echem, złudzeniem, które któregoś dnia było
prawdziwym światłem, ale teraz już nie istnieje. Ty decydujesz, w co
wierzysz, tylko nie porzucaj swoich marzeń, ponieważ są jedynymi
drzwiami do wieczności.

Złote myśli Dulce Marii.!

“Dla Mnie jest ważne , że ludzie nie tylko znają mnie jako artystę, lecz znają także serce.”

„Nie wiemy jak długo będziemy tutaj żyli, więc tylko trzeba żyć do maksimum.”

“Pierwszy składnik by wykonać sen jest uwierzyć w jeden z nich”.

RE:

Ostatnio znalazłam wypowiedź anty - Fanki RBD. Bardzo się zdenerwowałam czytając takie bzdury z resztą sami przeczytajcie:

Rebelde - Czyli parada oszustów.

Patrząc na to co działo się
tutaj do tej pory to chyba będzie najbardziej wiarygodna krytyka
serialu. Ten temat w zasadzie powinien się nazywać “Cała prawda o
Rebelde”. Sam serial jest dosyć długi, nawet przydługi. Liczy 440
odcinków i napewno nie wyrobi się o nim wiarygodnej opnii po obejrzeniu
20 odcinków. 100 - 120 wystarzczy aby wiedzieć mniejwięcej o co chodzi i
jak tam jest naprawdę. Obejrzałam trochę więcej odcinków serialu,
przemyślałam to co się tam działo, zastanowiłam się jak konkretnie to
opisać itp. . I powiem szczerze, zgadzam się z fankami. Serial jest
niesamowity….we wciskaniu kitu, zamydlaniu oczu i żerowaniu na
naiwności oglądających to dziewczyn. I w związku z tym mam pytanie.
Jakim cudem, szmira pokroju Rebelde odniosła na świecie aż tak wielki
sukces !? Piszę Rebelde bo polski tytuł jakoś nie jest w stanie przejść
mi przez gardło. A to dlatego, że ma niewiele wspólnego z głównymi
bohaterami. Dlaczego ? Wyjaśnię w punktach które napisałam niżej. .
Oglądając serial znalazłam mnustwo wad oraz minusów, które każą mi
wątpić w niezwykłość serialu i jego pouczający przekaz. W punktach
opisałam to jak tam jest naprawdę i trochę własnych przemyśleń. Mam
nadzieję że to co przeczytacie was jakoś specjalnie nie urazi ani wami
nie wstrząśnie. Liczę na szczerą, normalną opinię z waszej strony. A to
największe minusy serialu. :

1. Szkolne mundurki. :

-
Uczennice Elite Way School od prostytutek różni w zasadzie tylko to że
mają jeszcze odrobinę godności, nie stoją przy drodze i nie zatrzymują
tirów. Mundurki jakie noszą uczennice w EWS to dowód na wszechobecny w
Meksyku seksizm, ale przedewszystkim marketingowa sztuczka. Producenci z
Televisy dając dziewczynom jako mundurek białą koszulkę z krawatem,
bardzo krótką mini i kozaczki kierowali się wcześniej utartym
wnioskiem….”I więcej ciała dziewczyn odkryjemy i im bardziej
wyzywająco je ubierzemy, tym więcej nastolatek uzna że są one wyzwolone i
naprawdę zbuntowane a to przyniesie nam kasę”… I niestety to działa. A
wystarczy obejrzeć jakikolwiek odcinek by zauważyć że jest inaczej.
Żenujący widok chłopaków, którzy cochwilę oglądają się za uczennicami,
patrząc im wyłącznie na dolne partie ciała udowadnia że taki mudurek
może dawać do zrozumienia conajwyżej, że dziewczyny są łatwe a nie
zbuntowane. Wiem że to przeszło w Meksyku. Ale strasznie smuci mnie
fakt, że także polskie dziewczyny dały się nabrać na tak tani chwyt.
Dowód, fragment innego tematu a teksty z niego brzmiały mniej więcej
tak………;

Antyfan: Ale one ubierają się jak dziwki….mają
mini tak krótkie że widać im z podnich intymne części ciała kiedy się
pochylają.
Odpowiedź fanki: Noszą mini i kozaczki bo są poprostu takie zbuntowane.

Jedyne co mi pozostaje to współczuć głupoty tej fanki.

2. Miłość rodzicielska :

-
W odniesieniu do większości bohaterów to również bujda. Zdecydowana
większość rodziców, jakoś specjalnie nie kocha swoich dzieci ani ich nie
lubi. Skad to wiadomo ? Z faktu że uczą się w EWS. Uczniowie większość
roku spędzają poza domem w szkolnym internacie. Rodzice zabierają ich
stamtąd na jeden dzień w tygodniu a to w sumie daje tylko cztery dni w
ciągu miesiąca ! Niewiele prawda ? Alma Rey, Bustamante i inni wychodzą z
założenia że poco zajmować się dzieckiem, skoro można je wysłać do
szkoły z internatem i widywać się z nimi w soboty i święta a przez
resztę roku mieć od nich spokój.

3. Alma Rey czyli “Chciałabym mieć taką mamę jak ona.”

- W pewnym temacie, nie pamiętam już w którym, ale na tym forum
przeczytałam że kilka dziewczyn chciałoby wymienic swoje mamy na Almę.
Smutne że dziewczynom bardziej niż rodzice imponuje strasznie
niedojrzała i nieodpowiedzialna 40-stka po operacji powiększenia biustu,
babka która chce się na siłę odmłodzić i upodobnić do nastolatki.
Często wpada do szkoły, ale przy ilu z tych wizyt odwiedziła córkę, lub z
nią porozmawiała ?…Cóż, niewiele tego było. Ciągle albo wyleguje się
na plaży, albo siedzi w tej swojej kiczowatej przyczepie od ciężarówki.
Mówiąc wprost, zrobiłaby wszystko by córka się od niej odczepiła.
Podobno bardzo ją kocha, ale w późniejszych odcinkach bez większych
oporów będzie chciała się zrzec praw rodzicielskich do niej. Jest
kobietą, która bardzo lajtowo podchodzi do wszystkiego. Jej największymi
pragnieniami są sława i chęć prowadzenia łatwego, bezproblemowego życia
w którym dorastająca, nastoletnia córka najwyraźniej jej przeszkadza.
Niezbyt dobry wzór do naśladowania.

4. Roberta. :

-
Odziwo to postać, którą uznaje się za najbardziej zbuntowaną, ale to
bzdura. Zastanówmy się dlaczego, tak naprawdę ciągle pakuje się w różne
tarapaty, ciągle się z kimś kłuci i tak często ląduje na dywaniku ?
Głupi i naiwny jest ten, kto uważa że z powodu buntu i faktu że
niepozwoli sobie w kaszę dmuchać. Roberta doskonale wie w jakiej jest
sytuacji i na czym stoi. Jej rozumowanie w tych sprawach jest proste.
Gdyby istniała naprawdę i zadanoby jej pytanie. Dlaczego zachowujesz się
w ten sposób ? To napewno odpowiedziałaby tak ;…” Zachowuje się tak
bo nieważne w jaki sposób tym razem złamię regulamin szkoły. Nieważne
czy upokorzę przy dyrze nauczycielkę tańca, albo obleje farbą
nauczyciela plastyki, czy zniszczę czyjąś własność. Poza kilkuminutową
paplaniną Gandi nie grozi mi tak naprawdę nic poważnego. A newet jeśli ?
To nie mam się czym przejmować. W końcu w budzie jest Madarriaga, który
zwykłą, bójkę z Mią usprawiedliwi tekstem że nastolatki nie znoszą
ograniczeń. A jeśli to też nie pomoże ? To mam jeszcze asa w rękawie.
Swoją mamę, jest sławna, dyrektor na nią leci i wrazie czego, ona
wyciagnie mnie z kłopotów. Jestem córką Almy Rey ! Jestem tu nietykalna !
Robię co chcę a inni mogą mi naskoczyć”… Taka jest w rzeczywistości
Roberta, rozwydrzona smarkula, która uważa że cały świat kręci się wokół
niej. Jak pokaże w późniejszych odcinkach, praktycznie wszystko robi na
poklask, poto by być zawsze w centrum uwagi i skręca ją na samą myśl o
tym, że w szkole może być o kimś głośniej niż o niej. Kreuje się na
bardzo dorosłą, ale jej konflikty z Mią pokazują że zachowuje się raczej
jak przedszkolak a nie zbuntowana nastolatka. Jest przeciwniczką Loży,
ale to właśnie ona, obok Diega najbardziej pasowałaby na członkinię tego
stowarzyszenia. Powód takiego myślenia jest prosty, pasuje do opisu
osoby należącej do Loży - wulgarna, do tego bogata gówniara, która sądzi
że wszystko jej wolno. Pozatym potrafi doskonale kłamać i stwarzać
pozory troski, sympati oraz przyjaźni. Świetnie manipuluje ludźmi,
zwłaszcza Lupitą i Jose, dowód ? Nakłoniła Jose i Miguela aby zniszczyli
sprawdzian Diega bo rzekomo martwiła się o Madarriagę i nie chciała by
go zwolniono. A tak naprawdę chodziło jej o to, aby po szkole, wśród
reszty uczniów nie rozniosło się że jej chłopak ma fory u nauczyciela.
Kolejna sprawa to jej zemsty, zwłaszcza te w szkole wobec kadry
pedagogicznej. Roberta bardzo nie lubi gdy ktoś się jej sprzeciwia,
odmawia jej lub nie robi tego czego ona chce. Gdy tak się dzieje zaczyna
działać. Zwykle knuje intrygę, która ma doprowadzić do zwolnienia z
pracy nauczyciela, który akurat jej podpadł. Tak było z Maurem, Rob
zniszczyła facetowi karierę zawodową i możliwe że całe życie bo ten nie
dał się jej poderwać. A w odcinkach emitowanych obecnie w TV 4 jej
ofiarą padła nauczycielka tańca, Lulu bo ta jeden, jedyny raz zakończyła
lekcję przed dzwonkiem. Oprócz tego chce doprowadzić do zwolnienia
Estebana, Roberta zachowuje się tak bo chce mieć z tego zysk. Wkońcu
prefekt w przeciwieństwie do dyrektora i Madarriagi nie wyznaje
zasady…” Złamałaś regulamin szkoły, ale masz sławną mamę, więc ci
odpuszczam.”

5. Loża :

- Wątek zupełnie pozbawiony
logiki, nie wnoszący kompletnie nic do fabuły, wdodatku niepotrzebnie
ciągnięty na siłę. Banda gówniarzy w gajerkach z kominiarkami na głowie.
Przez cały czas siedzą w jakichś komórkach, podziemiach szkoły i tylko
dużo gadają, pozatym są raczej mało aktywni. Mimo tego wszyscy robią w
gacie na samą myśl o nich. Co dziwniejsze, czepiają się też uczniów z
najbogatszych rodzin co tylko potwierdza bezsens istnienia Loży bo
postępuje wbrew zasadom którymi niby miała się kierować. Grupka
wyrostków a wszyscy boją się ich tak jakby mieli gangsterów na karku.
Jeden wielki bezsens !

6. Grupy społeczne/ podziały w szkole :

-
Owszem podziały są ale bardzo płytkie. W szkołach jest tak że uczniowie
dzielą się na: sportowców/mięśniaków, cheerlederki/laski, mózgowców i
całą resztę. Tutaj tego wogóle nie ma, może poza Teo. Nie istnieją nawet
podziały związane z subkulturami muzycznymi nie ma metali, techno,
emo, hip - hopowców ani punków. Podziały w EWS są powierzchowne, np.
dziewczyny dzielą się na, nazwijmy to umownie “słodkie laleczki” z grupy
tanecznej Mii i resztę która trzyma z Robertą. Chłopacy to Teo kontra
cała reszta.

7. “Prawdziwa” przyjaźń :

- O ile z
chłopakami, może nie jest jeszcze aż tak tragicznie, wśród dziewczyn
jest to mit, który wraz z jednorożcami i syrenkami można wsadzić między
bajki. Przykład to trio Jose/ Lupe/ Roberta. Przyczym ta ostania to
osoba, która nigdy dokońca nie robi niczego bezinteresownie. Wszystko
czym się kierowała, m.in założenie zespołu tanecznego konkurencyjnego
dla grupy Mii, było powodowane chęcią odegrania się na niej a pozatym
Rob niemogła się pogodzić z faktem że ona, córka sławnej Almy Rey nie
została wzięta do szkolnego zespołu i tym samym może być w szkole mniej
popularna od Mii. Potrzebowała sprzymieżeńców którzy pomogą jej zrobić
na złość młodej Colucci, więc zakumplowała się z Jose Lujan i Lupitą.
Wkorzystała fakty że Jose też nie przepada za Mią a Lupe jest naiwna i
zrobi w zasadzie wszystko o co się ją poprosi, pod warunkiem że jest się
dla niej miłym oraz udaje sympatię. Nigdy nie pomagałaby im gdyby nie
miała z tego jakichś korzyści. Gdyby twórcy inaczej ułożyli fabułę a
pierwsze spodkanie Rob z Mią wypadło lepiej to pewne że nigdy nie
zakumplowałaby się ani z Lupitą, ani tymbardziej z Jose i traktowałaby
je z góry, tak jak inne “dziane” uczennice w szkole. Kolejny przykład to
Mia, Vico i Celina. Podobno są przyjaciółkami, ale w między czasie
wszystkie nawzajem się obgadują i wyśmiewają z siebie. Osoby które sądzą
że bogaci uczniowie tacy jak Roberta i Mia lubią sytpendystów czy
uczniów takich jak np. Jose Lujan naprawdę mają zakitowane oczy. Wśród
uczniów pojawił się pomysł, by sprawić aby Estebana wywalono z pracy.
Prześladował Jose i inni udawali że chcieli jej pomóc. Inicjatywa
zrobienia tej akcji wyszła od bogatych uczniów. A ci czym się kierowali ?
Nie oszukujmy się, bogaci uczniowie wzieli w tym udział, dlatego że
chcieli pozbyć się z Elite Way, jedynego pracownika szkoły, który
jeszcze stosował wobec nich dyscyplinę, trzymał ich krótko i niepozwalał
im aby “weszli innym na głowę”. Liczyli na to że kiedy Esteban wyleci
na bruk dostaną prefekta, który będzie udawał że nie widzi ich wybryków a
oni będą mogli wreszcie bezkarnie i bez żadnych ograniczeń robić to co
im się żywnie podoba. Biedna Jose, nawet nie zdawała sobie sprawy z tego
że była tylko przykrywką dla ich prawdziwych intencji. O tym o czym
opowiem teraz miałam napisać w osobnym punkcie, ale sobie darowałam.
Chodzi mi o Tea. Wogóle twórcy pokazali że wymyślając tę postać,
kierowali się wyłącznie stereotypami. Teo jest prymusem, żywcem
zerżniętym z żałosnych amerykańskich komedyjek takich jak “Dziewczyny z
drużyny” albo “American Pie”. Postać chcącego łapać dobre stopnie i
ukończyć szkołę z wyróżnieniem chłopaka została….cóż, nie oszukujmy
się, totalnie zeszmacona ! Pokazano go jako ofiarę losu. Ciamajdę w
okularach, której nikt nie lubi. Taki typowy kujon z filmów dla
nastolatków. Po nim najwyraźniej widać że szczera przyjaźń, jest w tym
serialu tylko mitem. Jak wiecie był niezbyt popularny w szkole. I we
wszystkich, chodźby w tych którzy mu pomagali wzbudzał raczej
politowanie niż sympatię. Za radą naszej słynnej Roberty postanowił
jednak tak jak ona, wejść w okres udawanego zbuntowania. I co się stało ?
Inni nagle przestali mu dokuczać. Zaczeli go tolerować, ale większość
go polubiła bo przeszedł przemianę. Ale to nie była zmiana na lepsze a
przyjaźń ze strony innych uczniów wcale nie była prawdziwa. Dlaczego ?
Dlatego że Tea nie lubiano za to kim jest naprawdę. Musiał zacząć udawać
kogoś innego, by zdobyć szacunek. Musiał udawać kogoś, kim raczej nie
był. Gdy był normalny wszyscy się z niego śmiali. Ale to się zmieniło,
gdy stał się taki jak inni chłopacy w Elite Way. Zgolił tę swoją szopę
włosów z głowy, ściągnął okulary i przestał się uczyć. Został luzakiem z
nażelowanymi włoskami, który poza uganianiem się za spódniczkami i
obijaniem się ma, za przeproszeniem na wszystko wyjebane. Mam nadzieję
żę się nie pogniewacie za tego jednego wulgara. A ten punkt to kolejny
przykład żerowania na naiwności fanek.

8. Walka z wyróżnianiem uczniów. :

-
To tylko ściema wciskana naiwnym małolatom. I wcale nie trzeba
wymieniać wielu przykładów aby to udowodnić. Wystarczy wspomnieć o
Robercie, Diegu i niezliczonych wybrykach, które uszły im na sucho.
Roberta ma na koncie tyle naruszeń regulaminu szkoły, że powinna zostać z
niej wyrzucona gdzieś w okolicach 70 odcinka. Ta dziewczyna, nawet
jeśli zrobi coś poważnego np. zniszczy samochód prefekta, albo urządzi
pokazową bójkę to dyrektor po kilku minutach i tak jej odpuszcza.
Podobnie jest z Diegiem, któremu między innymi Madarriaga postawił
pozytywną ocenę za to że na sprawdzianie oddał mu pustą kartkę. Jego
mętne tłumaczenie się na temat tego, dlaczego postawił Diegowi czwórkę
jest tak samo wiarygodne jak teoria mówiąca że księżyc jest zrobiony ze
śmietankowego sera. W szkole wszyscy, może poza Estebanem myślą
sobie…”Co z tego że Roberta jest chamska, wulgarna, arogandzka i
bezczelna ? A Diego to zwykły, leniwy gnojek ? Wkońcu ona jest córeczką
słynnej piosenkarki a on synem wpływowego polityka i nie wypada wyrzucać
ich ze szkoły.”
Rozumiem że są jednymi z głównych bohaterów, ale
skoro serial ma w założeniu pokazywać jak zwalcza się wyróżnianie
uczniów to powinno się to tyczyć, bez wyjątku wszystkich serialowych
postaci ! A nie tylko Joaquina którego wywalono za dragi, podczas gdy
naprzykład taka Roberta może sobie co chwilę łamać szkolny regulamin i
nie zostanie za to nawet zawieszona. Na tym punkcie, widać dokładnie
jak strasznie kłamliwy jest ten serial ! Bo mówi o jednym a w
rzeczywistości jest w nim coś zupełnie innego. Wciska widzom kit o walce
z faworyzowaniem uczniów, równierz tych bogatych a z drugiej strony na
postaciach Roberty, Diega i w mniejszym stopniu Mii pokazuje, że
wszystko ujdzie ci płazem, jeśli masz dzianych starych i że dzieci
znanych ludzi zawsze są traktowane ulgowo.

9. Nauka w szkole :

-
Pierwsze co przychodzi mi na myśl przy tym punkcie to mit wysokiego
poziomu nauki i nie tylko, który podobno panuje w Elite Way School. W
opisie serialu napisane jest że Elite Way School to najlepsza szkoła w
Meksyku i ogólnie że to miejsce dla najlepszych. Mówiąc dla najlepszych
mamy na myśli przedewszystkim najbogatszych a dopiero potem tych
zdolnych. Oprócz tego możemy przeczytać że uczniowie tej szkoły
zdobywają najlepsze możliwe wykształcenie a po jej opuszczeniu dołączą
do reszt elity kraju. Tymczasem ja, im dłużej oglądałam serial, tym
bardziej byłam przekonana że ta szkoła to zwyczajna wytwórnia
próżniaków, pustaków i ogólnie ludzi kompletnie nieprzygotowanych do
wejścia w dorosłość. Szkoła i uczenie się postaci to kolejny wielki
minus. Ktoś kiedyś napisał że…” Nauczyciele w tej szkole są bardzo
miłosierni. Dbają o uczniów, pilnąjąc aby nie złamali sobie nadgarstków
od pisania w zeszycie. I nie dostali przepukliny od noszenie
książek.”… Sama prawda bo oglądając film poprostu nie można pomyśleć o
tym nic innego niż to, że oni się tam cały czas obijają ! Dziewczyny
ciągle, albo bez celu wałęsają się po szkole i plotkują, albo siedzą w
pokojach, malują paznokcie……i plotkują. Chłopacy robią podobnie,
tylko że im od czasu do czasu zdaży się zagrać jakiś mecz albo z kimś
pobić. Ci licealiści to podobno elita meksykańskiej młodzierzy, która
później ma żądzić krajem. Osobiście widziałabym ich w innym miejscu i
zawodzie, naprzykład jako pomywaczy naczyń w McDonald’s. Dlaczego ?
Wystarczy spojrzeć na to jak strasznie im zależy na Elite Way. Luz i
nonstop relaks. Totalna zlewka na szkołę. Wszyscy, ale wszczególności
dziewczyny, ciągle albo spóźniają się na lekcje, albo na nie nie
przychodzą bo wolą sobie poplotkować w szkolnym barze lub przez pół
lekcji konsultować swoje rozterki sercowe na korytarzu. Uczenie się
postaci jest tu żadkim widokiem. Wkońcu mają tam ważniejsze rzeczy do
roboty. W realnym życiu też nie zawsze ciekawi nas lekcja ale to co
dzieje się w serialu to poprostu porażka ! Oni nawet nie starają się
słuchać czy notować czegokolwiek. Na lekcjach są rozproszeni,
tradycyjnie knują kolejne intrygi, piszą sms-y na komórkach, czytają
biografie gwiazd, zastanawiają się jak jeszcze bardziej dokuczyć
nielubianej koleżance i dyskutują o tym, kto z kim się dzisiaj przespał.
Nie uważają a później narzekają że dostają prace domowe, których nie
potrafią rozwiązać i mają pretensje do nauczycieli że ci wstawiają im
jedynki ze sprawdzianów. W prawdzie rozmawiają o swojej przyszłości, ale
te ich rozmowy nie wychodzą poza tematy obecnego chłopaka lub
dziewczyny. Na dłuższą metę tak naprawdę kompletnie nie zależy im na
ukończeniu szkoły i zdobyciu wykształcenia. Gdyby akcję serialu
przenieść do prawdziwego życia to matura w wykonaniu paczki Rebelde
zakończyłaby się katastrofą, porównywalną z tragedią Titanica. Bo
niesądzę aby którekolwiek z nich dało radę zdać maturę, może poza Teo,
ale po tym jaki stał się po przemianie jaką przeszedł też w to wątpię.
Wszyscy zapominają że nieda się przejść przez życie bez wiedzy. Przekaz
tego wątku w Rebelde jest akurat bardzo prosty i mówi….” Nieważne że
nie uważasz na lekcji i się nie uczysz. Nie przejmuj się ! To
nauczyciele ponoszą winę za twoje złe oceny. Są beznadziejni bo nie
robią tego co chcesz i nie wstawiają dobrych ocen za nic, więc trzeba
utrudniać im życie, tak jak robi to między innymi Roberta. “…
Pokazywanie problemów z nauką i zdobywaniem wykształcenia jako
nieistotnego, czwatroplanowego wątku fabuły mnie osobiście zastanawia.
Dlaczego twórcy tak postąpili ? Może chcieli pokazać że nauka i
wykształcenie nie są w życiu potrzebne ? Że zły nauczyciel to taki,
który wymaga od uczennic czegoś więcej, niż tylko ładnego wyglądu i
paradowania po korytażu jak modelka po wybiegu ? I że jeżeli chodzisz do
elitarnej szkoły, plus do tego masz bogatych rodziców, to wcale nie
musisz się uczyć bo i tak zdasz ? Wkońcu w tym serialu nauczyciele
zaliczają uczniom sprawdziany, nawet jeśli ci mają z nich jedynki.

10. Szkolne miłości :

-
Chyba największe okropieństwo serialu. To wielki niewypał, bo pokazano
je na przykładzie kilku małostabilnych emocjonalnie i niedojrzałych
gówniarzy, którzy najwyraźniej nie wiedzą co to znaczy być z kimś przez
dłuższy czas. Fałszywie pokazuje wyobrażenia o parach nietylko
nastolatków, ale o związkach wogóle, wmawiając wszystkim osobom które to
oglądają, że prawdziwa miłość nie istnieje bez ciągłej chuśtawki
nastrojów, intryg, kłamstw i ciągłego, kilku bądź też kilkunastokrotnego
zrywania ze sobą i wracania do siebie. Chodzenie ze sobą serialowych
postaci wyglądało tak, że po okresie podrywania się podejmują decyzję o
byciu razem, poczym jedna ze stron lub obie jednocześnie dość szybko
zmieniają zdanie, potrafią się ze sobą pokłócić o byle pierdołę,
oglądają się za innymi co później prowadzi do zdrad. Później się godzą,
znów się kochają i są razem. A po pewnym czasie tak jak w “Modzie na
sukces”, wszystko się powtarza. W efekcie dostajemy żenujący, będący
momentami na granicy dobrego smaku, misz-masz w którym praktycznie każdy
z każdym chodził lub się przespał.

11. Bunt :

- Jego
to tutaj prawie wcale nie ma ! A serialowe postacie kiepsko się nie
buntują. Tak naprawdę to ten bunt widziałam żadko i jakoś specjalnie mi
nie imponował. Jak zwykle w swoich wyniosłych wypowiedziach, obiecują że
zawsze będą wierni sobie i marzą o tym aby mieć własne życie, wkółko
powtarzają takie masło maślane. Ale później okazuje się że to puste
słowa. Np. Nico wkońcu ulega i odchodzi ze szkoły, rzuca Lupe a później
wyjeżdża do Izraela. Z kolei Diego stawia się ojcu wtedy, kiedy nie ma
z tego korzyści i gdy nie ma kłopotów z których tatuś musi go wyciągać.
Celina nie potrafi się przeciwstawić matce i tak dalej. Roberta i
Mia…one wzasadzie nie mają się przeciw czemu buntować. A ta pierwsza
pakuje się w kłopoty bo nie jest zbuntowana, tyko poprostu źle
wychowana, nie ma klasy (udowodniła to podczas swojego pierwszego
spodkania z Mią) i jest gotowa na wiele byle było o niej głośno, aby
zaistnieć i zrobić wrażenie na tłumie. Jest jeszcze zespół i
przynależność do niego mimo groźby wydalenia ze szkoły. W wypadku
serialowego odpowiednika RBD niema mowy o jakimkolwiek buncie. Bo tutaj,
podobnie jak wcześniej mamy pokazówę i zwyczajny wyskok. Uciekając z
lekcji, aby wystąpić w talk-show udowodnili że to ich kolejny kaprys. To
szóstka leni, która szuka sposobu na łatwe życie i szybkie pieniądze.
Działając na zasadzie “jak zarobić żeby się nie narobić i przy okazji
też niczego przytym się nie nauczyć”.

12. Rozwiązywanie problemów przez bohaterów :

-
Bohaterowie Rebelde to postacie totalnie wyprane z jakiejkolwiek
inteligencji. Ich problemy, nie wszystkie ale w większość są sztuczne,
banalne i bardzo wyolbrzymione a rozwiązałyby je jedna lub dwie, góra
trzy poważniejsze, szczere rozmowy, lub zwyczajne trzymanie języka za
zębami. Tak jednak się nie dzieje, ponieważ oni nie umieją szczerze ze
sobą rozmawiać ! I nie potrafią mówić wprost, zamiast tego używają
półtekstów, które mogą znaczyć cokolwiek. I typowych dla latynosów,
patetycznych tekstów opierających się na “oooohhh !” i “ahhhh !” oraz
różnych romantycznych, niezwykle wyniosłych i skomplikowanych tekstach,
które po głębszym zastanowieniu, okazują się puste i bezsensu. Ogólnie
to można powiedzieć że tak naprawdę sami stwarzają sobie problemy.

13. Złote myśli z Rebelde. :

-
To podłożone pod czarno-biały filmik, wygłaszane w dość tandetny
sposób, umoralniające tekściki na początku, które jak później się
okazuje, nie mają kompletnie nic wspólnego z tym co dzieje się w
odcinku do którego dana myśl została przypięta. Z tego względu wydaje
się to być tylko kolejny, zbędny i niepotrzebny element serialu.

14. Pozerstwo :

-
Widać je już w czołówce. Najpierw w uszy rzuca się słowo Rebelde czyli
zbuntowani, notorycznie, co chwilę powtarzane w tytułowej piosence i
nadużywane w serialu. To kłamstwo ! Zresztą już niepierwsze w tym
serialu. Bunt jeżeli już jakimś cudem się pojawił, to był robiony pod
publikę i w celu osiągnięcia rozgłosu. Ja jestem rozczarowana. Bo
włączając serial spodziewałam się że oni będą walczyć z przeciwnościami
losu, że będę oglądać ludzi mniejwięcej w swoim wieku, którzy chcą żyć
inaczej niż ich rodzice i którym z tego powodu starzy będą np. utrudniać
życie. A co tak naprawdę zaserwował nam serial “Rebelde” ? Bandę
rozpasanynych dzieciaków którzy ciągle się kłucą, obgadują, zdradzają,
zmieniają partnerów jak rękawiczki a potem, w przerwach między robieniem
tych rzeczy, sprawiają problemy wychowawcze, bo chcą na siłę udowodnić
wszystkim jacy to oni są starasznie zbuntowani. Tylko zapomnieli
przytym, że prawdziwy bunt nie jest na pokaz i nie jest robiony pod
publikę. Gdyby tak jak twierdzą, naprawdę byli zbuntowani, to nie
musieliby się tym popisywać na prawo i lewo i nie wykrzykiwaliby słowa
Rebelde przy każdej okazji. Czołówka podobnie jak sam serial, poprzez
różne triki i tanie chwyty, chcą wmówić nam że jest inaczej. Najpierw
atakując widza, widokiem skąpo ubranych dziewczyn a później licealistów,
którzy cały czas udają że się buntują (punkty 12 i 14). Identyczna z
czołówką jest fabuła serialu, która dodatkowo winą za wszystkie wybryki
głównych bohaterów próbuje obarczyć zwykle niczemu niewinnych dorosłych a
zwłaszcza nauczycieli i usprawiedliwiać wszystkie ich wyskoki
młodzieńczym buntem, którego tak naprawdę nie ma ! Serialowa paczka
“przyjaciół” jest podobna i dostosowana do fabuły i poziomu filmu. To
grupka różnego rodzaju lalusiów i rozkapryszonych, wytapetowanych
panienek z bogatych domów, którym kompletnie nic się nie chce ! I którzy
cały czas obnoszą się z faktem że mają kupę kasy. A ich teksty typu:
“Jak trudno być mną.”, ” Niemogłam tego nosić, bo żadnego ciucha nie
zakładam dwa razy.” oraz “Może aby odpocząć przed jutrzejszą nauką
polecimy moim dżambodżetem na zakupy do Paryża, albo Nowego Jorku
?…Ohhh Paryż jest obłędny !!!”, przyprawiają mnie o drgawki i robi mi
się od nich niedobrze. Wracając do tej paczki, znajduje się w niej także
kilkoro stypendystów, którymi bogate dzieciaki sprytnie manipulują.
Poza manipulacją dzianych uczniów członków tej grupki łączy miłość do
muzyki, ale przedewszystkim lenistwo o którym wcześniej pisałam. Ta
mieszanka tworzy iluzję wielkiej, bezinteresownej, szkolnej przyjaźni na
którą niestety naiwne fanki łapią się, jak ryba na haczyk wętkarza.
Najlepszą przynętą na tym haczyku są serialowi bohaterowie, którzy
uważają się za wielkich buntowników dlatego że paru nauczycieli
wyleciało przez nich z pracy, bo wystąpili w telewizji zamiast być w tym
czasie na lekcjach oraz że kilka razy w trakcie trwania serialu
zbiorowo krzyknęli “Zbuntowani !!!!” . Oni nie są zbuntowani tylko
żałośni ! A stężenie pozerstwa w serialu przekroczyło wszystkie
dozwolone normy.

15. Niezwykłość fabuły i jej przekaz. :

-
Główne postacie z “Rebelde” są o 10-15 lat młodsze od bohaterów
innych seriali. I to w zasadzie jedyne czym wyróżniają się na tle
przeciętnej telenoweli. Reszta jest po staremu, czyli…wyglądające jak
lalki dziewczyny uganiają się za pozerami w ulizanych włoskach,
zapominając przy okazji o własnym honorze i poniżając się do granic
możliwości. Powiedzenie że “to przecież telenowela, czego się
spodziewałaś ? “, to kiepskie usprawiedliwienie. Tematyka różnych
nałogów była już wielokrotnie poruszana w innych telenowelach i innych
serialach. Dlatego niebardzo rozumiem, skąd wziął się ten cały zachwyt
nad pokazaniem chandlu dragami w szkole oraz ta cała mowa o tym, że w
serialu pokazano coś zupełnie nowego, innego i zrobiono to w sposób
lepszy niż w innych serialach. Także zwalczanie tego było nudne ! Jeśli
się niemylę a jeśli jednak się mylę to mnie poprawcie… Gdyby Joaquin
nie zdradzał Pilar to napewno nie wywalonoby go ze szkoły. Ogólnie to
temat dragów i szkoły lepiej i ciekawiej pokazano nawet w tej Weronice
Mars. O grze aktorskiej szkoda gadać a ci którzy twierdzą że aktorzy
świetnie wczuwają się w swoje role, chyba w życiu nie widzieli dobrego
aktora. Fabuła nie jest na wysokim poziomie, dotego pogrążają ją zabiegi
scenarzystów, którzy chcieli chyba udowodnić nam że różne wyskoki i
zachowania nie na poziomie są przejwem jakiegokolwiek zbuntowania albo
sprzeciwu. Sam serial mówi o tym że jeśli ktoś nie może zawsze dać ci
tego czego chcesz to możesz a może nawet powinieneś go upokorzyć albo
zniszczyć mu życie (punkt 4). Że zdobycie wykształcenia jest nieistotne w
życiu (punkt 9). Że wrednym nauczycielem jest ten , kto wymaga od
ciebie jakiejkolwiek wiedzy a dobrym ten, który pozwala ci się cały czas
obijać (punkt 9). Oprócz tego pochwala kłamstwa, intrygi, zdrady,
wzajemne obgadywanie się, częste zmienianie partnerów, pozerstwo i
lenistwo głównych postaci. A za wzory do naśladowania stawia nam tępą
jak lewy but u nogi i głupszą od Paris Hilton, Mię Colucci oraz Robertę
Pardo, która przez cały serial zachowuje się jak rozpieszczony
pięciolatek. Myśląc o punktach które napisałam wyżej, zaczynam się
szczerze zastanawiać czy w tym serialu jest cokolwiek pozytywnego
?…..Zdecydowanie nie ! Serial jest banalny, dotego zakłamany,
strasznie efekciarski i momentami przerażająco płytki.

(christinearro)

http://www.filmweb.pl/serial/Zbuntowani-2004-208630/discussion/Ca%C5%82a+prawda+o+%22Rebelde%22.+Najbardziej+zak%C5%82amanym+i+przereklamowanym+%28s%29hitcie+dla+nastolatk%C3%B3w+ostanich+lat.,1369273

W serialu to ekskluzywna szkoła średnia o międzynarodowej renomie. Elite Way School, stworzona została dla elity społecznej, które oprócz najlepszego wykształcenia, mają zdobywać tu cenne koneksje przydatne w dorosłym życiu. Szkoła ma też system stypendialny dla uzdolnionej lecz ubogiej młodzieży. Obowiązkiem każdego ucznia jest noszenie mundurka.

Opis poszczególnych miejsc w szkole

Sypialnia dziewcząt i chłopców - w regulaminie Elite Way School jest przepis mówiący o tym, że chłopcy nie mogą przebywać w pokojach dziewczyn i na odwrót. Ten przepis nie zawsze jednak jest przestrzegany.

Hol szkolny - to miejsce gdzie uczniowie mogą spotkać się na ploteczki, miejsce spotkań z dyrektorem, ale również miejsce gdzie uczniowie prezentują swoje umiejętności np. taneczne.

Sekretariat - miejsce znajdujące się przed gabinetem dyrektora. Zarządza nim sekretarka Alicia. To właśnie do niej chodzą uczniowie chcąc spotkać się z dyrektorem, ale również pokazać przepustki. Ciekawostką jest to, że Alicia zakochana jest w dyrektorze.

Sala lekcyjna - tutaj chodzą uczniowie by zdobywać przydatną wiedzę. Jedynym zbawieniem i najbardziej wyczekiwanym przez uczniów momentem jest dzwonek. Jako ciekawostkę można potraktować fakt, że uczniowie na lekcjach mają nieograniczony dostęp do komputerów.

Na dworze uczniowie mają możliwość zrelaksowania się, odpoczęcia od zajęć, zjedzenia posiłku, ale również przyjęcia gości.

Warto wiedzieć!
Elite Way School to w rzeczywistości jeden z najbardziej ekskluzywnych i najpopularniejszych klubów wakacyjnych w Meksyku. Ośrodek nazywa się Casta Club Bosque Real, Cuajmalpa.

Mia i Miguel to fajna para

jednak rozdzielała ich trudności chmara

Przed Vacans Clabb się spotkali

Na korytarzu sobie się przyglądali

Wtedy zrodziło się to uczucie wyjątkowe

dla Mii całkiem nowe

Celina nie próżnowała

i ona w Miguelu się zakochała

Mia starała się wymazać z pamięci Miguela

Obrażała go, mówiła, że tym wieśniakiem poniewiera

To nie był koniec złej passy dla Mii

Do Miguela inne osoby się zbliżyły

Julieta w Miguela po uszy zakochana

przez Chate prezenty mu dawała

Zazdrość Mię zżerała

lecz poznać po sobie tego nie dawała

Kiedy znowu dali ponieść się emocji

Miguelowi ojciec przyśnił się nocą

pragnienie zemsty się odrodziło

i uczucie szybko skączyło

Na szczęśliwe zakączenie jeszcze poczekamy

wiem jednakże te dwa serca w jedną całość się złączą

i na wieki wieków połączą.

RBD- Meksykańska grupa muzyczna prezentująca latino-pop, powstała w
2004r na potrzeby słynnej telenoweli dla młodzieży “Zbuntowani”. Zespół
stworzył reżyser serialu Pedro Damian, nazywany przez wszystkich ojcem
RBD. Szóstka młodych, utalentowanych artystów koncertuje obecnie na
całym świecie.